Cos o diecie

0
57

Gdy już podejmiemy decyzje o zdrowym odżywianiu, skontaktujemy się z dietetykiem i zaplanujemy razem ze swoim osobistym trenerem zaczyna się nasze nowe życie. Po przebudzeniu wypijamy szklankę wody, najlepiej z cytryną tak by skutecznie pobudzić metabolizm. Kilka przysiadów, skłonów, brzuszków, pompek i deska. Voila! Czas na prysznic. Ewentualnie kąpiel, w pianie lub bąbelkach. Co kto woli.
Wchodzimy do kuchni. Czas na pierwszy i najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Śniadanie. Rzut oka do telefonu. Peeling enzymatyczny – jak działa
Zaopatrzeni we wskazówki dietetyka, sięgamy do jadłospisów na ten pierwszy dzień i przed nami wyzwanie. Należy wykonać smoothie które wzmocnią organizm i dodadzą nam energii.
Następuje lekkie napięcie. Poszukać blender. W zastępstwie może być coś innego, ale co? Mikser?
Szybkie pytanie do wujka Google i …tadam! Mamy!
Jest to prezent od naszej przyjaciółki sprzed 5 lat. Stoi biedak zakurzony na dole w szafce. Przypomina o mocnym postanowieniu noworocznym- oczywiście którymś tam, sprzed wieków zapewne o zobowiązaniu do zdrowego odżywiania razem z przyjaciółką. Anka wygląda na 10 lat młodziej a nasze lustro mówi coś jakoś niewyraźnie. Więc blender.
Banan, kiwi, jabłko, woda i wiórki kokosowe- bo mleczko miało być kupione przed weekendem, ale jakoś czasu nie było. No dobrze- blendujemy. To co tam wiruje ma kolor maseczki z awokado, choć pachnie zdecydowanie lepiej. No i smakuje całkiem, całkiem dobrze.
Żołądek prawie pełny a tu jeszcze fit omlet, z samych białek. Z trudem przełykamy po tej bombie fruktozowej placek, zwany fit omletem i biegiem do auta. Wieczorem po wszystkich obowiązkach czeka na nas jeszcze Peeling enzymatyczny – jak działa, przekonamy się rano. Budząc się zobaczymy siebie młodszą o co najmniej 3 lata. I pierwszy dzień nowego życia za nami…ufff!

www.beyouty.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here