Jak pozbyć się złych przyzwyczajeń?

0
373

Każdy człowiek posiada własną strefę komfortu – lubimy obracać się wokół rzeczy, sytuacji, czy osób, które dobrze są nam znane i ciężko jest nam podejmować jakiekolwiek ryzyko i wychodzić poza własne granice. Nie do końca jest to dla nas korzystna sytuacja, ponieważ nie mamy okazji w ten sposób rozwijać się lub osiągać cele. Warto zatem nauczyć się zmieniać własne przyzwyczajenia, co pozytywnie odbije się na naszym życiu – możemy w ten sposób wiele zyskać.

Zacznijmy od małych kroków

To, że chcemy coś zmienić, już jest dużym postępem w naszym życiu. Nie musimy zatem rzucać się od razu na głęboką wodę, wystarczy, że będziemy iść do przodu krok po kroku. Jeśli na przykład naszym głupim przyzwyczajeniem jest codzienne ustawianie drzemki po budziku, w efekcie czego zamiast o 6:00 wstajemy o 6:30 i z niczym się nie wyrabiamy, zróbmy mały postęp – nastawmy drzemkę na 15, a nie 30 minut, dzięki czemu zyskamy trochę czasu i łatwiej będzie nam dojść do celu, czyli w tym przypadku wstawania o 6:00.

Innym przykładem może być planowanie posiłków do pracy – zazwyczaj po powrocie do domu jedyne, o czym marzymy, to relaks i odpoczynek z bliskimi. Kto by chciał spędzać w kuchni jeszcze 2 lub 3 godziny, poza robieniem obiadu? W efekcie do pracy zabieramy ciągle to samo i nie zwracamy uwagi na to, co tak naprawdę jemy. Odżywiamy się niezdrowo, a później narzekamy na swój wygląd. W rzeczywistości wystarczy spędzić niewiele czasu na przygotowaniu smacznych i zdrowych potraw, które weźmiemy ze sobą. Poszukajmy w internecie inspiracji i działajmy!

Przyzwyczajmy się do zmian

Nikt nie powiedział, że będzie łatwo, jednak warto pozbyć się zbędnych przyzwyczajeń, które nic dobrego nie wnoszą do naszego życia. Jeśli zmierzamy się z czymś, co jest dla nas trudne, musimy dać sobie trochę czasu na przyzwyczajenie się do nowej sytuacji. Ważne, aby nie poddawać się już na samym początku.

W przypadku, gdy jest nam się ciężko z czymś zmierzyć, musimy przezwyciężyć nasze lenistwo, lęki i inne przyczyny, które hamują nas przed rozwojem. Wiadomo, że pierwsza lub druga próba najczęściej kończy się niepowodzeniem – nie jest bowiem łatwo z dnia na dzień zmienić coś, co tkwiło w nas latami. Warto jednak zacisnąć zęby i przetrwać ten pierwszy i każdy kolejny raz, już po krótkim czasie zauważymy, że wcale nie było to takie trudne, a zmiany na lepsze wchodzą nam w nawyk

Pamiętajmy, że mamy wokół siebie przyjaciół

Gdy dopada nas chwila słabości warto pamiętać o innych:

  • Kiedy mamy chwile załamania, najlepiej zadzwonić do bliskiej osoby lub spotkać się z nią i wyrzucić z siebie cały ciężar – poczujemy się o wiele lżej i znajdziemy na nowo motywację do zmian.
  • Przyjaciel lub członek rodziny pomoże nam podnieść się na duchu i wesprze w trudnej sytuacji. Dzięki niemu zrozumiemy, że nie warto się poddawać, bo mamy dla kogo i o co walczyć.
  • Bardzo ważne jest to, że druga osoba stoi z boku i może z dystansem spojrzeć na temat, który dla nas jest wielkim problemem. Podpowie, jak go rozwiązać i jakie kroki podjąć, aby z łatwością iść do przodu i pozbyć się złych przyzwyczajeń.
  • Nie bójmy się też przyznać do własnych słabości i poprosić naszych bliskich o pomoc – po to ich mamy, aby wsparli nas w najcięższych dla nas sytuacjach. Niekiedy trafimy na osobę, która boryka się z podobnymi przyzwyczajeniami i łatwiej będzie jej nas zrozumieć i zaproponować rozwiązanie.

Zmierzmy się ze swoimi przyzwyczajeniami

Zazwyczaj ciężko nam się jest ich pozbyć, chociaż sami nie wiemy, skąd one się wzięły. Weźmy zatem kartkę oraz długopis i zapiszmy na niej wszystkie przyzwyczajenia, których chcemy się pozbyć. Obok postarajmy się napisać genezę danego zachowania: dlaczego zaczęliśmy być tak leniwi w tej kwestii? Dlaczego rozpoczęliśmy wykonywanie tych czynności? Często wtedy okazuje się, że przyczyna jest błaha, a my sami stworzyliśmy wokół danego tematu dziwną i skomplikowaną atmosferę.

Zastanówmy się też, jakie sytuacje powodują w nas konkretne zachowania, na przykład: czemu sięgamy po kolejnego papierosa? Czy jest to kwestia przyzwyczajenia? A może, gdy dopada nas stres, sięgamy po niego, aby się odstresować? Być może palimy, ponieważ inni palą i lubimy spędzać z nimi wspólny czas.

Warto jednak przeanalizować każdą sytuację i szybko okaże się, że większość przyzwyczajeń motywowana jest lenistwem i własnymi słabościami, z którymi także sobie nie radzimy. Starajmy się także unikać sytuacji, które prowokują nas do wykonywania wciąż tych samych, bezsensownych i szkodliwych dla nas zachowań.

Przede wszystkim – pozytywne nastawienie

Jeśli chcemy osiągnąć jakiś cel, nie obejdzie się bez następujących czynników:

  • Po pierwsze – musimy patrzeć z optymizmem w przyszłość. Nieraz dopadną nas czarne myśli, lecz musimy je umiejętnie odpędzić od siebie.
  • Musimy znać swoją wartość i wiedzieć, że jeśli chcemy, to uporamy się ze wszystkim. Nikt ani nic nie jest w stanie stanąć nam na drodze.
  • Chwalmy się i nagradzajmy nawet za najmniejsze sukcesy, gdy uda nam zrobić choćby najmniejszy krok do przodu, uznajmy to za skuteczną walkę z naszymi przyzwyczajeniami.
[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here