Bojownik syjamski i jego krewni — labiryntowce, czyli ryby, które oddychają powietrzem

0
146

Są ryby, które łamią wszystkie zasady. Labiryntowce — bo o nich mowa — wykształciły dodatkowy narząd oddechowy pozwalający im czerpać tlen wprost znad powierzchni wody. Dzięki temu przetrwają tam, gdzie inne gatunki się duszą, a w akwarystyce zyskały status ryb wyjątkowo wytrzymałych. Do tego dochodzi uroda, której pozazdrościć może im większość podwodnego świata — i fascynujące zachowania godowe, jakich nie zobaczymy u żadnej innej grupy ryb.

Gwiazdą rodziny jest oczywiście bojownik syjamski — ryba o welonowych płetwach w kolorach, jakich nie powstydziłby się paw. Hodowcy wyselekcjonowali dziesiątki odmian: halfmoon o ogonie rozpiętym w półksiężyc, crowntail z płetwami jak korona, plakaty o krótkich, bojowych kształtach. Samce są terytorialne wobec siebie (stąd nazwa), ale wobec innych spokojnych ryb zachowują się zwykle łagodnie. Wbrew krążącym mitom bojownik nie powinien mieszkać w szklance ani wazonie — potrzebuje ogrzewanej, przefiltrowanej wody o temperaturze 24–27°C.

Dobrą wiadomością jest to, że rynek oferuje dziś gotowe rozwiązania skrojone pod ten gatunek. Kompaktowe akwarium dla bojownika w formie zestawu z oświetleniem i delikatną filtracją pozwala urządzić samcowi betty własne, bezpieczne królestwo nawet na biurku. Warto dodać żywe rośliny i kryjówkę — bojowniki uwielbiają odpoczywać na szerokich liściach tuż pod powierzchnią, skąd mają blisko do zaczerpnięcia powietrza.

Jeśli marzy Ci się większa obsada labiryntowców, doskonałym wyborem będzie gurami — spokojna, majestatyczna ryba dorastająca do kilkunastu centymetrów, dostępna w odmianach perłowej, miodowej czy mozaikowej. Gurami sprawdzają się w zbiornikach towarzyskich od 100 litrów, a ich charakterystyczne „wąsy” — przekształcone płetwy brzuszne — służą im do badania otoczenia niczym dłonie.

W kwestii żywienia labiryntowce są bezproblemowe — przyjmują suche pokarmy płatkowane i granulowane, a za mrożoną ochotkę czy artemię odwdzięczają się intensywniejszymi kolorami. Ostrożność zaleca się przy doborze towarzystwa: welonowe płetwy bojownika bywają nieodpartą pokusą dla skubiących płetwy brzanek tygrysich, których lepiej unikać w jednym zbiorniku. Idealni współlokatorzy to spokojne ryby ławicowe, kiryski i krewetki — te ostatnie pod warunkiem zapewnienia im gęstwiny mchów, w której schronią się przed ciekawskim sąsiadem. Samego bojownika najlepiej trzymać w obsadzie jako jedynego przedstawiciela gatunku — dwóch samców w jednym zbiorniku to gwarantowany konflikt, a samice poza okresem tarła również wolą własne terytoria.

Labiryntowce lubią wodę miękką, lekko kwaśną i spokojny nurt — silny prąd z filtra męczy ich welonowe płetwy. W dobrze urządzonym zbiorniku samce budują charakterystyczne gniazda z piany, a obserwacja ich zalotów i opieki nad ikrą to jedno z najciekawszych widowisk, jakie oferuje domowa akwarystyka.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here