Warszawska Syrenka

0
179

Syrenka – symbol Warszawy, o którym każdy słyszał i który po prostu trzeba odwiedzić, będąc w stolicy. To ona znajduje się na tarczy herbowej miasta, to ona utożsamiana jest z najstarszymi legendami, brzmiącymi niczym baśń dla dzieci. Ale czyż nie lubimy odrobiny mitów w swoim życiu?

Legenda o syrence

Dawno temu, kiedy morza zamieszkiwały jeszcze syreny, piękne półkobiety, a półryby, dwie z nich zawitały w okolice Bałtyku. Jedna z sióstr upodobała sobie cieśniny w okolicy Danii i do dziś upamiętnia ją pomnik w Kopenhadze. Druga popłynęła dalej, a gdy ujrzała port Gdański, postanowiła zbadać nieznaną jej, wpadającą tu do morza rzekę.

Udawaczy się w górę rzeki, dopłynęła aż do rybackiej osady na rozległych, malowniczych nizinach. Zatrzymała się na piaszczystym brzegu w tej okolicy, by odpocząć, a krajobraz wydał się jej tak malowniczy, iż postanowiła zostać w tym miejscu, które dziś znajduje się u podnóża warszawskiego Starego Miasta.

Za dnia syrenka lubiła pluskać się na płyciźnie, a nocowała w głębszych wodach. Czasem płakała figle rybakom, plącząc ich sieci i wypuszczając z nich ryby. Jednak kiedy się na nią złościło, koiła ich pięknymi pieśniami, więc nie robili jej krzywdy.

Niestety, pewnego dnia o syrence dowiedział się chciwy kupiec, który ocenił, że pokazując ją na jarmarkach i zmuszając tam do śpiewu, wiele zarobi. Porwał ją podstępem i uwięził w skrzyni, z dala od wody i wolności.

Płakała nieszczęśliwa syrenka, nie mogąc się uwolnić, aż usłyszał ją syn jednego z rybaków, którym tyle razy śpiewała. Poznawszy jej głos, skrzyknął kolegów i wspólnymi siłami uwolnili ją, by mogła wrócić do wiślanej toni. Wdzięczna im za pomoc, syrenka obiecała, że w chwili potrzeby i oni będą mogli liczyć na jej wsparcie.

Gdy osada zamieniła się w miasto, syrenka w nim pozostała, zawsze gotowa do boju, uzbrojona w miecz i tarczę. Pamięć o niej przetrwała do dzisiejszego dnia, a jej wyobrażenie znajduje się na wielu warszawskich pomnikach i płaskorzeźbach.

Najsłynniejsza figura Warszawskiej Syrenki

Jednym z najsłynniejszych pomników Warszawskiej Syrenki jest ten wykonany przez Ludwikę Nitschową w okresie międzywojennym. Został on wyrzeźbiony z inicjatywy ówczesnego prezydenta miasta, Stefana Starzyńskiego, a ufundowany z kasy miasta.

Rzeźba przedstawia syrenę z uniesionym mieczem i tarczą, na której znajduje się orzeł i napis Warszawa. Pomnik został ustawiony przy ulicy Wybrzeże Kościuszkowskie, zgodnie z nurtem rzeki, co podkreśla jej związek z legendą. Jego oficjalne odsłonięcie nastąpiło 29 czerwca 1939 roku.

II wojnę światową rzeźba przeżyła na swoim miejscu, bez większych uszkodzeń i po jej zakończeniu wymagała naprawienia tylko małych przestrzelin. Od tej pory była poddawana kilkukrotnej konserwacji, a na czas budowy stacji metra „Powiśle” osłonięto ją odporną na uszkodzenia szybą.

Jeśli interesują was historie warszawskich pomników, zachęcamy do zajrzenia na stronę Kurier Warszawski, gdzie znajdują się między innymi informacje na temat rzeźb MDM-u.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here